6 elementów wyglądu strony www zabijających skuteczność działań online

6 elementów wyglądu strony www zabijających skuteczność działań online
Avatar

Stworzenie nowej strony www, szczególnie zastępującej dotychczasową, wiąże się zwykle z wieloma oczekiwaniami, które ma ona spełnić.

Wiedząc jak skutecznym narzędziem w pozyskiwaniu klientów może być dobra strona internetowa, na pewno zadbałeś o jej optymalizację pod kątem wyszukiwarki Google.Może nawet planujesz działania reklamowe, które sprowadzą na nią potencjalnych klientów. Czasem jednak okazuje się, że zadbanie o aspekty techniczne nie wystarcza i odwiedzający stronę opuszczają ją niemal natychmiast. Czy możliwe, że to wygląd witryny odstrasza klientów?

Błędy w zakresie designu strony internetowej mogą być naprawdę kosztowne. Poniżej te najczęściej popełniane i podpowiedzi jak ich uniknąć.

1. Słaby projekt, brak spójnej koncepcji

Odpychające, nieprzemyślane i słabo zaprojektowane strony dają minimalne szanse na jakiekolwiek konwersje. Niby nie ocenia się książki po okładce, ale w przypadku zachowań użytkowników na stronach internetowych ta prawda zdaje się nie działać.

Pierwsze wrażenie potrafi na tyle zniechęcić odwiedzającego, rzutując przy tym na wiarygodność i reputację firmy, że bezpowrotnie tracimy szanse na skorzystanie z okazji, jaką niewątpliwie jest każda nowa wizyta na naszej stronie.

Na ile realne są szanse, że klient zainteresowany stworzeniem strony internetowej zaufa i zaangażuje się w wizytę w poniższym serwisie? Czy ktokolwiek zdecyduje się „zostawić tu” swoje pieniądze?

Ludzie lubią ładne rzeczy – dlatego, jeśli chodzi o zaangażowanie się w wizytę na stronie internetowej kluczowymi aspektami są:

  • odpowiednia wizualna architektura informacji (ułatwiająca skanowanie zawartości i wybór kolejnego kroku zgodnego z intencjami użytkownika),
  • właściwy dobór kolorów,
  • pozostawienie pustych (białych) przestrzeni, dodających światła i sprawiających, że pozostałe elementy są lepiej wyeksponowane,
  • czytelność (zadbanie o odpowiedni rodzaj, kolor, rozmiar czcionki, interlinie etc.).

2. Zła architektura stron docelowych, brak jasnej hierarchii elementów

Każda strona docelowa, na której znajdzie się potencjalny klient, powinna zawierać tytuł, nagłówek, bądź idealnie: USP (unique selling proposition), czyli zwięzłą informację, co chcemy mu zaproponować i dlaczego warto, by skorzystał właśnie z naszej oferty. W innym wypadku – szczególnie gdy, aby utwierdzić się, że dobrze trafił, zmuszony będzie do poszukiwań – stracimy najprawdopodobniej jego zaangażowanie.

Ważne, by nagłówek dawał jasny przekaz, co oferujemy klientom i jakie korzyści uzyskają podejmując współpracę z naszą firmą. Optymalnie: konkretnie i zwięźle, jak np. tu:

Przykład zastosowania przejrzystego nagłówka na stronie www

Kombinacja dobrego USP z korzyściami oraz wyrazistego i pasującego do sytuacji CTA (o czym nieco później) dają odczuwalne przełożenie na konwersje.

3. Za dużo tekstu

Warto pamiętać, że użytkownicy rzadko czytają treść stron internetowych, za to szybko skanują jej zawartość. Przytłoczenie ich zbyt dużą ilością zlanego ze sobą tekstu sprawi, że pospiesznie uciekną z naszego serwisu. Celem jest oczywiście poinformowanie klientów o ofercie, ale raczej w ujęciu USP (unique selling proposition), czyli wartości, jaką otrzymają, jeśli zdecydują się na współpracę właśnie z nami.

Pewne jest, że mamy raptem kilka sekund, by przekonać użytkownika do pozostania na naszej stronie– jeśli w tym czasie nie uda się nam zrobić dobrego wrażenia, zaintrygować, zaciekawić lub choć odrobinę zainteresować go naszą ofertą, najprawdopodobniej odwiedzi witryny naszych konkurentów. Aby tego uniknąć, warto zatroszczyć się o odpowiednią „architekturę informacji”:

  • USP otwierające każdą stronę docelową – zdanie informujące, co jest przedmiotem oferty i dlaczego klient powinien skorzystać z niej właśnie u nas;
  • małe akapity opatrzone wyrazistymi śródtytułami, których przeczytanie zachęca do pozostania na stronie i poznania szczegółów oferty;
  • listy punktorów, które ułatwiają i przyspieszają czytanie, pozwalając na szybkie wychwycenie kluczowych informacji.

Dobrym przykładem może być strona firmy Tip-Top, świadczącej wszelkiego rodzaju usługi porządkowe (od standardowego sprzątania biur, domów i mieszkań po realizację zaawansowanych specjalistycznych zleceń). Podczas gdy większość konkurencji pisze o swojej ofercie wymieniając kolejno wszystkie usługi, Tip-Top dedykuje każdej usłudze oddzielną stronę docelową – dzięki temu klient natychmiast otrzymuje komplet potrzebnych mu informacji.

Przykładowa zakłada na stronie www przygotowana pod konkretną usługę.

4. Używanie banalnych, wyeksploatowanych online zdjęć stockowych

Zdjęcia i obrazy „robią robotę”. Są kluczowym elementem decydującym o estetycznym odbiorze strony. Użytkownicy je uwielbiają, pod warunkiem, że faktycznie coś wnoszą (są ciekawe, korespondują z treścią obok). Na pewno nie osiągniemy tego efektu, kupując na stocku, obecne na wielu innych stronach, zdjęcia uśmiechniętych ludzi w garniturach, szczęśliwych rodzin, czy pięknej Pani z słuchawką w uchu…

Popularne zdjęcia z banków zdjęć na stronach internetowych firm

5. Niezauważalne, źle zredagowane CTA

Małe, skromne i nieprzemyślane CTA nie tylko nie wpłynie dobrze na wzrost konwersji, ale czasem wręcz zniechęci potencjalnego klienta do wykonania kolejnego kroku. Absolutną koniecznością jest zadbanie o maksymalną widoczność buttonów czy linków z CTA poprzez ich wielkość, kolor, jak również tekst i jego adekwatność do miejsca na stronie i pożądanego zachowania użytkownika.

Nie zmuszaj klienta do zastanawiania się: „Co powinienem zrobić dalej/ jaki kolejny krok wykonać?” Buttony z CTA powinny być największymi klikalnymi elementami na całej stronie, przyciągającymi uwagę i niejako instruującymi, co robić dalej. Pamiętajmy o nawyku skanowania stron zamiast czytania – im więcej osób zobaczy trafnie zredagowane CTA, tym więcej uzyskamy kliknięć budujących zaangażowanie i zwiększających szanse na współpracę.

6. Brak elementów uwiarygadniających firmę

Klienci wiedzą, że to, co znajdują na stronach internetowych to często mocno wyidealizowany obraz rzeczywistości, oddający subiektywne spojrzenie na firmę, bądź wręcz dodający atrybutów, których nie doświadczą w realnej współpracy z oferentem. Zatem dużym błędem jest ograniczenie się wyłącznie do operowania treściami własnego autorstwa lub ewentualnie pióra zręcznego copywritera.

By zadbać o reputację i większą wiarygodność firmy oraz o przybliżenie użytkowników do decyzji zakupowych, warto zamieścić opinie dotychczasowych, zadowolonych klientów. Idealnie, jeśli opiszą oni doświadczenia ze współpracy z firmą, podkreślą jakość oferty i poziomu obsługi klienta. Bezwzględnie powinny być to prawdziwe przemyślenia, prawdziwych ludzi, którzy opiszą swoje rzeczywiste odczucia ze współpracy z nami (naprawdę łatwo je rozpoznać na tle spreparowanych we własnym zakresie tekstów).

Idealnie, jeśli każda opinia zostanie podpisana (możliwie szczegółowo) imieniem i nazwiskiem klienta, stanowiskiem, nazwą firmy, i– jeśli to możliwe – również zdjęciem. Obecność takich rekomendacji wyraźnie podnosi wiarygodność firmy i często przyspiesza pierwszy kontakt.

Przykład zastosowania rekomendacji od klientów na stronie internetowej firmy

A jeśli możliwe jest, by opinię na temat firmy wyraziła osoba powszechnie znana i ciesząca się autorytetem, absolutnie należy z tego skorzystać i wyeksponować jej referencje, które potwierdzają wyjątkowość naszej oferty. W taki sposób swoje możliwości pokazuje np. Centrum Rehabilitacji Sportowej:

Przykład strony internetowej z zamieszczoną opinią na temat firmy od znanej osoby

Cel wszystkich aktywności marketingu internetowego, w tym przede wszystkim strony www jest jasny: dotarcie do potencjalnych klientów i przekonanie ich, by skorzystali z naszej oferty. Jeśli zadbamy o skrupulatne wdrożenie sprawdzonych praktyk oraz unikniemy opisanych powyżej błędów, nasza strona ma szansę stać się skutecznym narzędziem, dającym satysfakcjonujący poziom konwersji.

Sprawdź nasze pozostałe artykuły i dowiedz się, ile kosztuje strona internetowa?

Z tak przygotowaną stroną pozostaje jedynie znaleźć pomysł na to, jak pozyskać klientów z internetu.

Grafika: Freepik

Czy ten artykuł okazał się przydatny?

Oceń artykuł korzystając z gwiazdek

Średnia ocena / 5. Liczba głosów:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *